|
|
Antec NeoHE 500 - zasilacz idealny?
Jakiś czas temu opublikowaliśmy test zasilacza Antec z serii EarthWatts. Pomimo stabilnych napięć i cichej pracy podyktowanej wysoką sprawnością, produkt ten wyglądał jak standardowy szary PSU. Czas przyjrzeć się innej serii zasilaczy Antec, która przeznaczona jest raczej dla osób z grubszym portfelem. Odpinane kable, ciekawy design i wysoka sprawność - tak w skrócie można ocenić Antec'a NeoHE 500. Czy jednak zapewnia stabilne trzymanie napięć, co jest podstawowym zadaniem każdego zasilacza? Przekonajmy się.

Opakowanie i wygląd zewnętrzny
Pudełko jest utrzymane w biało-brązowej kolorystyce, na przedniej ściance znajduje się ilustracja samego zasilacza oraz wektorowa grafika kilku drzew. Poza tym producent umieścił oczywiście swoje logo, nazwę serii, moc zasilacza oraz normy ATX, które spełnia(ATX12V 2.2 oraz EPS12V). W prawym dolnym rogu znajdziemy również informację o gotowości produktu na tryb SLI.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Na bokach opakowania znajdują się informacje w trzech językach(angielski, francuski i niemiecki) na temat wysokiej sprawności, cichego wentylatora, zgodności z normami, zabezpieczeń itp. Z tyłu dokładnie to samo z tą różnicą, że połączone w jedną całość. Ponadto naklejka informująca o zgodności z RoHS.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
W środku bohater naszej recenzji, zabezpieczony identycznie jak brat z tańszej serii EarthWatts. Moim zdaniem producent mógłby zadbać mimo wszystko o folię bąbelkową w celu lepszego zabezpieczenia produktu tak wysokiej klasy i ceny ;-)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Po zdjęciu kartonowych wytłoczek oraz folii, naszym oczom ukazuje się zasilacz w całej okazałości. Blacha jest pomalowana na grafitowy kolor, którego niestety zdjęcia dobrze nie odwzorowują. W rzeczywistości wygląda zdecydowanie lepiej.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Dużą zaletą tego zasilacza jest oczywiście modularne okablowanie. Wszystkie wtyczki, niezależnie od rodzaju wiązki są 6-pinowe, a gniazda są zabudowane w ściance zasilacza. Nie zwiększa to jednak ani trochę jego wymiarów, które wynoszą 150x150x86mm. To dobra wiadomość dla posiadaczy krótkich obudów, gdyż np. Tagan w wersji Easycon ma aż 175 mm długości.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Producent zadbał o wykonanie serii NeoHE - grafitowa obudowa jest skręcona czarnymi śrubkami, wliczając w to także te służące do montażu wentylatora. Druciany grill jest także w tym samym kolorze co śrubki. Ścianka, na której umieszczone są gniazda do podłączenia wiązek przewodów jest perforowana. Na dolnej ściance znajduje się wytłoczone logo producenta.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
|
|