|
|
Jeszcze raz o rezach
Wiele osób w swym WC wykorzystuje pompki akwariowe, niektórzy przerabiają je na inline (dla niewtajemniczonych- modyfikacja polegająca na uszczelnieniu pompki tak, aby pracowała bez zbiornika z wodą). Pozostała część użytkowników przechowuje swe pompeczki w mniej lub bardziej wymyślnych pojemnikach plastikowych. Do ich licznych wad można zaliczyć przede wszystkim spore rozmiary i kłopoty z uszczelnieniem. Polipropylen jest dość opornym materiałem dla wielu klejów, więc często zdarzają się przykre, czasami tragiczne w skutkach, wycieki. Mój pomysł eliminuje wyżej wymienione wady, a także ułatwia odpowietrzanie całego układu. W poniższym artykule postaram się przedstawić krok po kroku, jak zmontować taki rezik.
Do modyfikacji będziemy potrzebować:
- laminat dwustronny epoksydowy (wymiary zależne od posiadanej pompki),
- króćce mosiężne (mogą być z gwintem 1/2 cala, albo 3/8),
- wkład mosiężny od długopisu (np. typu parker, czyli gruby (6mm) i cały z metalu),
- kawałek plexi,
- kilka śrubek M3,
- kawałek rurki miedzianej 12mm (ew. innej średnicy, zależnej od wielkości wylotu pompki),
- nakrętka mosiężna (opcjonalnie),
- śrubka M4 mosiężna, albo nierdzewna,
- cyna,
- gwintownik M4,
- wiertarka,
- gilotyna do blachy, albo piłka do metalu z nowym brzeszczotem,
- pilnik,
- kątownik,
- zestaw wierteł.
WIELKIE CIĘCIE
Prace zaczynamy od zwymiarowania pompki. Następnie projektujemy pudełeczko o wymiarach większych od pompki o 1cm z każdej strony. Proponuję wykorzystać w tym celu papier milimetrowy. Na rysunek nanosimy wszystkie otwory. Trzeba się przyjrzeć na zdjęciach, w jaki sposób pocięte są kawałki laminatu. Takie łączenia zapewniają szczelność i wymaganą wytrzymałość.
Następnie bierzemy kawałek laminatu i docinamy go według wcześniejszego projektu. Pewnie w Twojej głowie zrodziła się myśl, czym to równo pociąć. Ja zaproponuję Ci Drogi Czytelniku gilotynę do cięcia blachy (może być ręczna, albo hydrauliczna ;) ). Jeżeli nie posiadasz takowego sprzętu musisz wyciąć całość piłką, a to oznacza masę pracy przy piłowaniu. Wracamy jednak do opisu czynności.
Wiercimy otwory pod krućce i przycinamy rurkę miedzianą. Tniemy z niej plasterek o długości ok.5-10mm. Następnie odcinamy gwint z króćców, tniemy piłką równo. Dalej piłujemy tak, aby wyrównać płaszczyznę cięcia. W jednym z nich nawiercamy na głębokość ok. 2mm fazkę o średnicy takiej, aby zmieściła się w niej rurka (u mnie wiertłem 12mm). Rurkę od wkładu z długopisu przycinamy na długość 20mm, posłuży ona za kanał dla przewodu od pompki. Na nią także wiercimy otwór w miejscu, gdzie przewidzieliśmy wyjście dla przewodu. Opcjonalnie można przylutować nakrętkę np. M8 na czujnik temperatury wody, tylko koniecznie musi ona być mosiężna. To na razie tyle z prac mechanicznych
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
|
|