Niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem myszy optycznej Logitech MX 510 (na kablu). Moja decyzja o zakupie była podyktowana nagląca potrzeba posiadania działającej na rożnych powierzchniach myszki. Poza tym, potrzebowałem gryzonia precyzyjnego, takiego który pozwoliłby mi na wydajniejsza grę w gry FPP. Mysz nabyłem w sklepie po cenie dość przyzwoitej mianowicie 199zł i z przeglądanych w internecie ofert wynika, że nie przepłaciłem. I uważam, że jest swojej ceny warta.

Opakowanie i zawartość
Opakowanie, w którym umieszczony jest gryzoń, w moim przekonaniu dostatecznie zabezpiecza produkt przed uszkodzeniami, oczywiście o ile przyszły użytkownik nie ma na celu jego destrukcji.
Pudełko MX'a 510 zawiera:
- mysz optyczna na kablu,
- płytę z oprogramowaniem pozwalającą na wydajną prace z urządzeniem i dowolna konfiguracje wszystkich ośmiu przycisków
- instrukcje instalacji (bardzo przystępną, która powinna być zrozumiała nawet dla początkujących użytkowników)
- przejściówkę z USB na PS/2.



Wrażenia
MX 510, w moim przekonaniu jest wykonany w sposób łączący ergonomie z funkcjonalnością. Ta mysz wygląda po prostu elegancko. Po wyjęciu urządzenia, przystąpiłem do szybkiej instalacji i mogłem wreszcie nacieszyć się wydajnością jaką zapewnia opisywany przeze mnie model. Materiał z jakiego wykonane są boki myszki wykonane są z materiału, który zapobiega nieporządnemu ześlizgiwaniu się palców. Pozostała cześć myszy ozdobiona jest ciemno-niebieskim mieniącym się materiałem, który jest stonowany i doskonale współgra z pozostałymi częściami gryzonia. Przyciski są umieszczone, moim zdaniem, bardzo funkcjonalnie i aby z nich korzystać, palce nie muszą dokonywać na produkcie żadnych akrobacji. Po zainstalowaniu oprogramowania dodatkowe 5 przycisków jest skonfigurowanych następująco: dwa przyciski pod kciukiem służą do nawigacji po stronach internetowych (pełnia funkcje: wstecz, do przodu), dwa przyciski które znajdują się odpowiednio: jeden nad, drugi pod kółkiem myszki, służą do przewijania tekstu, tak jak kółko, natomiast piąty przycisk służy do przełączania się miedzy aplikacjami. Mysz w porównaniu ze swymi "pobratymcami" z serii MX (np. MX 700), jest bardzo lekka co mnie osobiście bardzo przypadło do gustu.



Testy praktyczne
Po zachwytach nad wyglądem zewnętrznym, przyszedł czas na przejście do sprawdzenia wydajności pracy gryzonia w praktyce. Na początek mysz maltretowana była na pulpicie, w celu sprawdzenia czy się nie "gubi". Mysz cały czas znajdowała się tam gdzie powinna, a po przerzuceniu się z myszki za 30 zł na Logitecha MX 510, różnica między precyzją w operowaniu kursorem była astronomiczna. Nie zdarzają się żadne niespodziewane przeskoki kursora, a użytkownik czuje, że w pełni panuje nad każdym ruchem wskaźnika. Jednak najbardziej mnie interesowało zachowanie myszy w Counter-Strike'u, ale i tu, mysz nie tylko zdała egzamin, ale przerosła najśmielsze moje oczekiwania. Od momentu zakupu, nie poczułem żadnego nieporządnego, przypadkowego ruchu kursora spowodowanego ewentualna niedokładnością gryzonia. Podczas gry z czułością jakiej zwykłem używać, nie zaobserwowałem efektu akceleracji wstecznej.
Podsumowanie
MX 510 jest urządzeniem doskonałym zarówno dla graczy jak i dla przeciętnych użytkowników. Jeżeli ktoś potrzebuje precyzyjnej myszy, nie przeszkadza mu kabel to ten gryzoń jest przeznaczony właśnie dla nich. Wykonaniu nie można nic zarzucić a wygląd zewnętrzny jest idealnym połączeniem estetyki i wygody użytkowania.




Zalety:
- precyzyjność
- solidne, eleganckie wykonanie
- lekka
Wady:
- cena (to zależy od użytkownika)
- tylko dla praworęcznych
OCENA KOŃCOWA: 9,5/10