|
|
RAZER DIAMONDBACK - mysz idealna?
W ciągu kilku lat przez moje ręce przewinęło się wiele myszek. Od tych najtańszych na początku, przez coraz porządniejsze w miarę wzrostu mojego zainteresowania eSportem. Z tych bardziej wartych wymienienia, miałem okazję grać na: Logitech MouseMan, Logitech Dual Optica, Logitech mx300/310, Logitech mx500, Razer Boomslang, Microsoft IE 1.1b, Microsoft IE 3.0. Microsoft IE 4.0. Ostatnio w ręce wpadła mi najnowsza zabawka ze stajni Razera. Chciałem się podzielić z Wami moimi wrażeniami odnośnie myszy.
Opakowanie i jego zawartość
Cóż nie jest to być może metalowe pudełko, jak w wypadku Razera Boomslang, ale wykonane jest estetycznie i już z wyglądu możemy wywnioskować, do jakiego odbiorcy produkt jest skierowany.
W środku znajduje się instrukcja podłączenia i obsługi sterowników, płyta ze sterownikami, mysz i to, co najciekawsze, neoprenowe etui na mysz. W środku etui umieszczono uchwyt na kabel, zapobiegający fatalnym w skutkach złamaniom podczas transportu. Czarne etui z jasnozielonym, "toksycznym" logo Razera samo w sobie może budzić respekt. Jedynym brakiem, jaki udało mi się stwierdzić, jest brak przejściówki USB<->PS2, mimo, że mało kto korzysta teraz z PS, warto byłoby mieć świadomość, że producent umożliwił korzystanie z myszy nawet na starszych komputerach.


|
|
|