|
Seasonic S12-330
Na prawie każdych targach komputerowych poruszana jest kwestia zasilaczy komputerowych: dlaczego należy kupować markowe, drogie produkty i co grozi użytkownikom tanich PSU (Power Supply Unit - zasilacz). Rynek oferuje jednak całą gamę produktów o różnych mocach w różnych kategoriach cenowych. Wybór zasilacza jest dość trudny i dlatego chcę ułatwić go niektórym osobom. Najlepiej jest opierać się na doświadczeniach innych osób, gdyż tabliczka znamionowa to nie wszystko. Patrząc na zdjęcia również nie przekonamy się jak ma się sprawa głośności. Niedawno sam byłem na etapie wyboru zasilacza. Moje wymagania były jasne: cisza, cisza, cisza, wysoka sprawność, opcjonalnie dodatkowe bajery w stylu wszystkie oplecione kable itp. Nie potrzebowałem ogromnej mocy, szukałem czegoś w granicach 350W. Po przeczytaniu pewnej opinii zdecydowałem się na Seasonic S12-330. Czy był to dobry wybór? Zobaczymy...
Wygląd i opakowanie:
Na wstępie chciałbym jeszcze napisać co nieco o firmie Seasonic, gdyż nie jest ona zbyt dobrze znana w Polsce. Dużą popularność zdobyła np. w USA. Założona w 1975 r. zajmuje się tylko i wyłącznie produkcją zasilaczy prądu zmiennego nie tylko do komputerów. Czy przeszło 30-letnie doświadczenie w branży dużo dało? Przekonajmy się.
Produkt jest dostarczany do klienta w żółto-niebieskim pudełku, na froncie znajduje się ilustracja zasilacza, informacja o mocy oraz logo firmy. Na bocznych ściankach są kolejno informacje na temat właściwości zasilacza, przewodów(w tym przypadku producent załączył informację dla wszystkich modeli serii S12) oraz obciążalności poszczególnych linii napięcia. Na spodzie opakowania ujrzymy dokładny opis wszystkich zalet PSU - całość po angielsku. Na jednej z bocznych ścianek pudełka znajduje się również skrócony opis w 4 innych językach: niemieckim, francuskim oraz dwóch językach dalekiego wschodu - prawdopodobnie chińskim i japońskim. Informacji w języku polskim niestety brak.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Najważniejsze cechy:
- Kompatybilny z najnowszą normą ATX 12V(2.0 - przyp. autor) i EPS12V
- Wspiera Pentium 4 Prescott i Athlon 64/64 FX(a inne to już nie? - przyp. autor)
- MTBF >100 000 godzin
- Wymiary zasilacza (Sz) x (Wys) x (Dł): 150 x 86 x 140 mm
- Zgodność z PFC: EN61000-3-2
- Wspiera interfejs Serial ATA
- Zabezpieczenia: przeciwprzepięciowe, przeciwzwarciowe i przeciwprzeciążeniowe
- Zgodność z RoHS
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Po wyjęciu zasilacza z pudełka byłem nieco zdziwiony dwoma rzeczami: zasilacz jest dosyć lekki porównując go do innych markowych zasilaczy(np. Tagan) oraz druga sprawa - nie dostajemy w zestawie prawie żadnych akcesoriów - jedynie śrubki do przykręcenia PSU, kabel zasilający, instrukcję oraz rozdzielacz molex/2xFDD. Brakuje opasek zaciskowych czy rzepów służących do uporządkowania przewodów, szkoda...
Rzut oka do środka PSU i wszystko jasne - radiatory przypominają te używane w najtańszych zasilaczach, tak więc od razu całość waży mniej.
Dołączona do zestawu instrukcja to czarno-biała książeczka małego formatu, która zawiera uniwersalny opis do wszystkich zasilaczy serii S12 w 6 różnych językach: 5 wspomnianych już wcześniej przy okazji omawiania pudełka oraz dodatkowo w wersji włoskiej.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Jak widać na zdjęciach poniżej, produkt posiada pomalowaną na czarny mat obudowę, jest wyposażony w 120 mm wentylator, a tylną ściankę tworzy perforowana blacha o strukturze plastra miodu. Warto wspomnieć, iż zasilacz jest przystosowany do napięcia w zakresie 100-240V bez żadnych przełączników, tak więc bez obaw możemy podłączyć nasz PSU np. w Stanach Zjednoczonych. Bardzo miłym dodatkiem są wszystkie przewody w czarnych koszulkach oraz wtyczki molex łatwe do wyjmowania. Widać dbałość o szczegóły, nawet dołączony rozdzielacz molex/2xFDD ma założony oplot na wiązkach przewodów.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Ciągnąc dalej temat wiązek - Seasonic S12-330 posiada wszystkie wtyczki koloru czarnego wykonane bardzo dobrze. Rozplanowanie wtyczek wygląda następująco:
- Rozłączane złącze ATX 24-pin [45cm]
- Złącze ATX12V 4-pin [45cm]
- Złącze PCI-E 6-pin [45cm]
- Serial-ATA [45cm] - Serial-ATA [60cm]
- Serial-ATA [45cm] - Serial-ATA [60cm]
- Molex [28cm] - Molex [39cm] - Molex [51cm]
- Molex [36cm] - Molex [46cm] - Molex [56cm]
- Dodatkowy rozdzielacz Molex/2xFDD [14cm]
Już same liczby mówią nam, że okablowanie jest nieco krótkie i mogą być problemy w przypadku ogromnych obudów Big Tower. Jeśli ktoś (w tym ja) ma obudowę Midi Tower, to nie ma żadnego problemu.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|