Strona główna Kalendarium Wspierają nas Redakcja Forum
Modyfikacje
Cooling
Laboratorium
Hardware
Sprzęt dla graczy
Network
Teksty czytelników
Wyszukiwarka recenzji produktów


 Na forum
HP Probook 6465b
Chłodzenie do Quad-Core 970 (do OC)
Super komp!
Potrzebuję zasilacz do Kompa
Organic II - home linux server
Mini Pc
 Linki
Serwisy
PC United
PC Centre
Realitynet.pl
Soft-PC.pl
strefaPC
 
Sklepy
Strona Firmowa Realitynet
cooling.pl
Konsorcjum FEN
Firma handlowa AAC
Sklep internetowy PATMEDIA.PL
 
Warto odwiedzić
FaktySosnowiec.pl
  Polecamy
 Ankieta
Na co zwróciłbyś szczególną uwagę przy moddingu obudowy komputera?
Na poprawę chłodzenia podzespołów32%
Na wyciszenie pracy komputera39%
Na oryginalny wygląd23%
Na ułatwienie dostępu do gniazd USB i innych4%
Głosy : 64
Najwięcej głosów Na wyciszenie pracy komputera
Szczegółowe rezultaty
 Zaloguj




 


Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
·Zarejestruj się!
 Archiwum
Wybierz okres dla newsów:
 Ostatnie artykuły
Twoja przeglądarka nie pozwala uruchomić skryptów FLASH..
Wymagania:
- JavaScript musi być włączony
- Musisz mieć zainstalowany Flash
 
 UV tutorial, Autor: Koulikov
.: Data publikacji 22-Gru-2004 :: Komentarze i opinie :: Drukuj aktualną stronę :: Drukuj wszystko:.

A więc czytasz ten poradnik. Prawdopodobnie zaintrygował Cię tytuł lub chcesz podświetlić i ozdobić obudowę właśnie w ten sposób. W każdym bądź razie na pewno uważasz, ze światło UV i przedmioty w nim reagujące tworzą niesamowitą kombinację.

Na początek zaczniemy od wyjaśnienia jak działa katoda UV.
Katoda wypełniona jest parami rtęci i innego obojętnego gazu (w większości przypadków jest to argon). Gdy włączamy katodę powstają wyładowania elektryczne w oparach gazów i powstaje promieniowanie ultrafioletowe.
Widziane przez nas światło wydobywające się z tych katod jest światłem fioletowym na samej granicy widzialności, a reszta to czyste promieniowanie UV.

A czy jest to szkodliwe zapytacie!?
Promieniowanie ultrafioletowe dzielimy na trzy typy: UV-A, UV-B, UV-C.
Dla naszej skóry tylko UV-A nie jest szkodliwe i tak się właśnie składa, że promieniowanie wydobywające się z katody jest właśnie promieniowaniem UV-A.
Czyli jest nieszkodliwe.

A więc skoro wszystkie wątpliwości zostały rozwiane można przejść do podstaw oświetlenia.
Ciekawym pomysłem jest zakup płyty głównej, na której kilka elementów reaguje w UV.
Jedyną taką płytą na rynku polskim, z którą ja się spotkałem jest DFI LAN Party Ultra B.
Wszystkie sloty, podstawki i wtyczki tej płyty świecą w UV. Dodatkowo producent dodaje kable IDE reagujące w UV. Nie będę rozpisywał się o specyfikacji technicznej tej płyty - zainteresowanych odsyłam do testu na stronach OverclockersClub.com, gdzie płyta została oceniona na 9.5/10. (http://www.Cluboverclocker.com/reviews/motherboards/dfi/LANPartyNFIIB/index.htm)
Nie stać Was drodzy czytelnicy na taką płytę? Na pocieszenie powiem, ze na zwykłej płycie głównej niektóre białe elementy wyglądają również atrakcyjnie.

No więc nasuwa nam się pierwsze pytanie - jaki typ oświetlenia kupić?
Katody? Wiatraki z katodami? Czy może diody?
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest zakup katod "bliźniaków". Jedna katoda na początek wystarczy, ale niektóre przedmioty mogą świecić nierównomiernie.
Na przykład, jeśli spróbujemy oświetlić taką płytę jedną katodą, to może okazać się, ze duża karta graficzna zasłania cześć płyty, a co z tym idzie ta cześć jest nieoświetlona i nie ma efektu. Poza tym zakup bliźniaków wcale nie jest wyjściem dużo droższym, gdyż dwie takie katody wraz z inwerterem kosztują kilkanaście złotych więcej.

Do wyboru możemy także użyć CCFL'a czyli wiatraka z katodą. W przypadku zestawów UV otrzymujemy wiatrak reagujący na światło ultrafioletowe i okrągłą katodę.
Przeważnie można kupić 3 kolory wiatraków - pomarańczowy, zielony i niebieski.
Światło takiej okrągłej katody równomiernie rozświetla obudowę, ale nie jest tak mocne jak światło zwykłej. Idealnie nadaje się do oświetlania wentylatorów lub ciasnych miejsc, np. obudowy zasilacza.

Następnym ciekawym rodzajem oświetlenia jest wentylator z diodami UV. Sam wiatrak przeważnie jest dwukolorowy - obudowa i łopatki są w różnych kolorach. Do podświetlenia łopatek użyte są diody 3mm zamontowane w obudowie. Efekt jest ciekawy, chociaż nie sprawdza sie do oświetlenia kabli czy innych elementów, światło tych diód nie jest zbyt mocne.
Osobiscie zastanawiałbym się nad takim wiatrakiem - cena jest wygórowana a efekt raczej nie adekwatny do kosztów.
Jeśli mamy trochę odwagi możemy samemu zbudować dwa takie wiatraczki.
Wystarczy kupić dwa zwykłe różnokolorowe wentylatorki reagujące w UV (np. niebieski i pomarańczowy) i pozamieniać je obudowami. Potem wystarczy delikatnie nawiercić obudowę, włożyć diody i już możemy sie cieszyć tym miłym dla oka efektem ;)

Ostatecznie do oświetlenia możemy wybrać diody. Osobiście odradzam to rozwiązanie, gdyż diody świecą punktowo i nie dają dużo światła. Nadają się do podświetlenia wiatraka, obudowy zasilacza, albo płynu wc w małym zbiorniczku. Zapomnijmy lepiej o oświetlaniu całej obudowy takim światlem - lepiej zainwestować w katody, których ceny nie są wysokie i bliźniaki możemy kupić już za 45zl.

Gdy mamy już oświetlenie, trzeba się zastanowić jakie elementy mają świecić.
Najczęściej użytkownicy wybierają taśmy dysków twardych i napędów.
Ceny takich taśm ostatnio spadły i to sprawiło, ze można coraz częściej spotkać je w obudowach przeszukując internetowe galerie.

Dodatkowo warto kupić wentylatorki (chyba, że zdecydowaliśmy się na zakup CCFL'a).
Ja osobiście wybrałem wentylatory firmy Akasa. Świecą bardzo ładnie, ale o tym w recenzji.
Prawie wszystkie posiadają wtyczki i przejściówki reagujące także w UV - oczywiście w takim samym kolorze jak wentylator.
Jedyną wadą takich wentylatorów jest to, ze wcale nie są takie ciche, wiec czasem musimy pozostać przy zwykłych czarnych. Dobrym sposobem na ukrycie takich wiatraków jest zakup trójwymiarowych grilli z plexi.
Mamy kable, mamy wentylatory. Gdy mamy jeszcze trochę gotówki możemy sprawić sobie okienko z grawerką reagujące oczywiście w UV.
Jednak sam odradzam taki efekt - mam arkusz takiej plexi w domu i po założeniu na okienko i po podświetleniu wygląda to raczej słabo; tak jakby całe wnętrze komputera było zamglone. A wtedy zatraca się idea okienka, bo co prawda świeci ale już nic nie widać.
Natomiast warto sprawić sobie obudowę UV na zasilacz. Efekt całkiem ciekawy w dodatku za całkiem przystępną cenę ok. 35zł.

Gdy mamy chłodzenie wodne możemy użyć barwiącego płynu, który także świeci po podświetleniu. Płyny takie dostępne są w 3 kolorach: czerwony, niebieski i zielony.
Płyn w żaden sposób nie wpływa na jakość chłodzenia. Po prostu jest upiększającym dodatkiem. Pamietajmy, zeby nie kupować tanich podróbek wątpliwej jakości i pochodzenia na Allegro. Mogą się okazać zwykłym tuszem.

Oczywiscie dużo modyfikacji możemy wykonać sami, np. kilka ścieżek na karcie graficznej delikatnie przeciągnąć długopisem UV, molexy pomalować mazakiem lub lakierem czy też wykonać prostą grawerkę na plexi, pomalować i mamy już ładny efekt za niewielkie pieniądze.

Pamiętajmy, że samo UV będzie się średnio prezentowało. Warto dodać coś z konwencjonalnego oświetlenia, ale bez przesady, żeby nie zagłuszyć efektu np. mocną katodą.
Dobrym pomysłem jest np. lekkie niebieskie światło i reszta elementów zielona.
Wszystko zależy od Waszej wyobraźni (i funduszy oczywiście).

 
Modyfikacje - Recenzje Modyfikacje - Artykuły Modyfikacje - Wasze projekty Cooling - Recenzje Cooling - Artykuły Laboratorium - Zasilacze Laboratorium - Chłodzenie wodne Ranking PSU Ranking bloków CPU Hardware Sprzęt dla graczy Network Teksty czytelników - Recenzje Teksty czytelników - Artykuły Wyszukiwarka recenzji produktów
Layout & Design by szeq                   CMS by nazir123, pijany (based on PostNuke 0.7.6.4) © 2004-2009 mod-planet.com